Spór o park i budynek w Wąsoszach, w tle referendum o odwołanie Burmistrza
Trwa społeczny konflikt w gminie Ślesin, dotyczący przyszłości zabytkowego parku i przyległego budynku dzierżawionego przez Fundację im. Piotra Janaszka „Podaj Dalej”, gdzie działa tzw. Osada Janaszkowo. Mieszkańcy sprzeciwiają się temu, aby gmina przekazała te tereny fundacji w formie darowizny – mimo wielomilionowych nakładów organizacji na remonty i inwestycje.
Fundacja od lat prowadzi inwestycję: najpierw adaptacja centrum rehabilitacji (za kwotę ponad 2,2 mln zł), następnie modernizacja mieszkań treningowych (koszt ok. 17 mln zł). Dlatego fundacja wnosi o uzyskanie pełnego prawa własności, by mieć pewność, że środki włożone w obiekt i teren nie zostaną zmarnowane. Jednocześnie deklaruje, że teren parku i dojście do jeziora pozostaną otwarte dla mieszkańców, a w razie likwidacji fundacji – majątek wróci do gminy.
Jak tłumaczy Zuzanna Janaszek-Maciaszek – prezeska fundacji, jest to warunek niezbędny do zapewnienia trwałości projektów i możliwości dożywotniego zakwaterowania osób z niepełnosprawnościami. Umowa darowizny – jak podkreśliła – może zawierać zapisy gwarantujące mieszkańcom dostęp do jeziora i parku oraz użytkowanie hangaru przez OSP, a w razie zmiany, działań sprzecznych z aktem lub z zakończeniem działań fundacji, działka wraz z zabudowaniami wróciłaby do własności gminy Ślesin.
Społeczność z Wąsosz wyraziła zdecydowany sprzeciw. Podczas spotkań padały słowa: „Nie godzimy się na własność!”, „Nikt nie pozbywa się swojej ojcowizny!”, „Godzimy się na dzierżawę, ale nie na własność”. Wiele osób obawia się, że po przekazaniu prawa własności teren może zostać zamknięty lub ograniczony w dostępności.
Wczoraj, podczas zebrania z mieszkańcami, burmistrz Piotr Maciejewski jasno zadeklarował, że nie będzie przekazania terenu fundacji „Podaj Dalej”. Mieszkańcy, którzy napisali do nas, podkreślają jednak, że nie można wykluczyć, iż temat wróci w przyszłości – za rok, dwa czy kilka lat.
Mimo tej deklaracji, mieszkańcy nie zamierzają odpuścić. W ich ocenie sprawa parku i budynku to tylko kropla, która przelała czarę goryczy. Komisarz Wyborczy w Koninie potwierdził już, że Komitet Referendalny spełnił wymogi o zamiarze wystąpienia z inicjatywą referendalną w sprawie odwołania burmistrza i rady miejskiej przed upływem kadencji.
Komitet Referendalny Mieszkańców Gminy Ślesin zarzuca burmistrzowi Piotrowi Maciejewskiemu niewykonywanie zadań gminy i budżetu, a radnym – brak inicjatywy uchwałodawczej. Inicjatorzy chcą odwołać zarówno burmistrza, jak i Radę Miejską.
Komitet rozpoczął już zbiórkę podpisów 10% uprawnionych do głosowania mieszkańców. Na zebranie mają 60 dni od otrzymania potwierdzenia spełnienia wymogu od Komisarza Wyborczego. Referendum będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział co najmniej 3/5 frekwencji z ostatnich wyborów.




Opublikuj komentarz